Mo i Rana
Nazwa tego norweskiego miasteczka, położnego tylko kilka kilometrów na południe od północnego Koła Podbiegunowego, zapadła mi dawno temu na dobre w pamięci. Przypuszczam,…
Brunszwicka katedra
Świątynie. Lubię poznawać i zwiedzać nowe, jeszcze mi nieznane, ale i ponownie odwiedzać te, które mnie już kiedyś zauroczyły, które zostały w pamięci.…
Ciuchcią przez Harz
Wrzesień stał pod znakiem gór Harzu i wędrówek po tamtejszych szlakach. To było już moje kolejne spotkanie z tym pełnym legend regionem. I…
Popartowy dom w Brunszwiku
Wiecie, że mam słabość do architektury, więc jeśli tylko nadarzy się okazja, to sobie zwiedzam i podziwiam.
W dzielnicy pełnej uroczych drewnianych domów
Tak właśnie lubię: jechać przed siebie, zatrzymywać się, gdzie się chce i kiedy się chce, zjeżdżać z głównych dróg z powodu ciekawego szyldu,…
Geiranger i Droga Orłów
Są krajobrazy, które rzucają na kolana, zatykają dech w piersiach, urzekają i czarują swoim pięknem. Są takie, których ciągle mało. Do tych, które…
O skandynawskich mostach w dwóch odsłonach
Jeśli Skandynawia, to muszą być mosty i promy. A jak nie mosty, to tunele, i te miały w czasie naszej podróży zdecydowaną przewagę…
Ujarzmianie nielinearności
Prawdę mówiąc czasu, a w tym także czasu podróży, nie postrzegam linearnie.
Aktualnie wyświetlana jest treść zastępcza z Facebook. Aby uzyskać dostęp do rzeczywistej treści, kliknij poniższy przycisk. Pamiętaj, że spowoduje to udostępnienie danych zewnętrznym operatorom.
Więcej informacjiAktualnie wyświetlana jest treść zastępcza z Instagram. Aby uzyskać dostęp do rzeczywistej treści, kliknij poniższy przycisk. Pamiętaj, że spowoduje to udostępnienie danych zewnętrznym operatorom.
Więcej informacjiAktualnie wyświetlana jest treść zastępcza z X. Aby uzyskać dostęp do rzeczywistej treści, kliknij poniższy przycisk. Pamiętaj, że spowoduje to udostępnienie danych zewnętrznym operatorom.
Więcej informacji






