Quedlinburg

Napisane: 23.11.2009
Kolejne barwne miasteczko w Saksonii-Anhalt. Bardzo stare, zabytkowe i tętniące życiem.
W 1994 r. zostało wpisane na listę zabytków Unesco.
Jego historia jest bardzo ciekawa. Było ono m.in. rezydencją królewską. W 10 wieku cesarz Otton I nakazał wybudować tu palatium, w którym odbywały się zjady dworskie. Jeden z nich w 973 r. odwiedził nasz książę Mieszko I.
W Quedlinburgu zachowało się bardzo wiele starych domów z muru pruskiego, które są świetnie odrestaurowane. To zasługa m.in. toruńskich restauratorów. Miasteczko posiada tych szachuclowych domów ponad 1300, ponad połowę więcej niż w opisywanym już przeze mnie mieście Wernigerode.
Quedlinburg jest również znany ze swoich budowli sakralnych. Stoją w nim kościoły romańskie, gotyckie i neogotyckie. Wszystkie są interesujące i potrzeba czasu, aby dokładnie im się przyjrzeć i pozwiedzać.
Jednym z ciekawych kościołów gotyckich jest Marktkirche św. Benedykta.
Dlatego Marktkirche, bo znajduje się na rynku (rynek to po niemiecku der Markt), niedaleko ratusza.Budowla jest przede wszystkim gotycka, ale elementy romańskie są również.
Zwłaszcza jedna z kaplic zrobiła na mnie wrażenie. To Kalandskapelle. Służyła ona w średniowieczu braterstwu Kaland, którzy spotykali się tu pierwszego dnia miesiąca, dlatego nazwa od łac. ad calendas. Kalendy występowały w kalendarzu rzymskim.
Właśnie tam znajduje się śliczny obraz z rzeźbami świętych, m.in. św. Agnieszki, św. Barbary, św. Marii Magdaleny i wielu innych.
Inny kościół gotycki jest pod wezwaniem św. Błażeja. Wprawdzie świątynia gotycka, ale wystrój częściowo barokowy.
Odchodząc jednak od tematu sakralnego, chciałabym zwrócić uwagę na ciekawe nazwy ulic w Quedlinburgu.
Otóż można tam znaleźć nazwę ulicy Word :) oraz Piekło – po niem. die Hölle, a nawet niedaleko ulicy piekielnej znajduje się hotelik Przedpiekle (niem. Vorhof zur Hölle).
Kilka impresji z miasteczka:

 

*****

Komentarze:
Gość: capucine, areims-256-1-78-228.w90-58.abo.wanadoo.fr
23.11.2009 12:03
A na mnie spadl wlasnie deszcz przeslicznych prezentow!!! Jestem przemoczona do suchej nitki ale przeszczesliwa:-))Buziaki. Komentarz potem bo lece na fitness! pa
Gość: capucine, areims-256-1-78-228.w90-58.abo.wanadoo.fr
23.11.2009 19:00
Komentarz bedzie po szampanie bo wlasnie M wrocil i otworzymy malutka butelke. Buziak
obiezy_swiatka
23.11.2009 20:57
Capucine, :) cieszę się bardzo! Ściskam! O.
Gość: capucine, areims-256-1-78-228.w90-58.abo.wanadoo.fr
23.11.2009 21:14
Ja juz u Ciebie pisalam, ze uwielbiam takie czysciutkie niemieckie miasteczka i z cala pewnoscia zatrzymalabym sie w owej kawiarnii na kawe i jakis apfelstrudel, ktory moge zjesc w kazdej ilosci:-). Spokojnego, milego wieczoru, Droga O. Knedelki sa przewidziane na czwartek;-)
dr_ewa999
23.11.2009 21:19
To niesamowite spacerować wśród kamieniczek, ktore pamietają naszego Mieszka :)))
obiezy_swiatka
23.11.2009 22:37
Capucine, Apfelstrudel lubię bardzo, ale jeszcze bardziej drożdżowe z makiem ;) Mam nadzieję, że knedliki Wam posmakują :) Dobrej nocy! O.
obiezy_swiatka
23.11.2009 22:38
Dr_Ewo, to miasteczko jest takie stare i tyle kryje w sobie historii, że aż dech zapiera :) Dobranoc! O.
chiara76
23.11.2009 23:03
bardzo lubię takie mieściny, tym bardziej, że takie stare…z historią i to barwną.
gusiook
24.11.2009 13:55
Też lubię przysiąść w takiej kawiarance…. A ratusz, taki żywy! Kolejne urocze miasteczko u Ciebie… Dobrego dnia:)
spacer_biedronki
24.11.2009 14:09
klimatyczne miejsce..
obiezy_swiatka
24.11.2009 15:33
Chiaro, w Niemczech jest dużo takich miasteczek. I na wschodzie i na zachodzie. Są odnowione, ale pełne historii. ciepło pozdrawiam! O.
obiezy_swiatka
24.11.2009 15:34
Gusiook, takie kawiarenki są urocze :) Z Twoimi życzeniami Dobrego dnia dam temu dniu jeszcze jedną szansę. Serdeczności! O.
obiezy_swiatka
24.11.2009 15:34
Spacerku, tak, nawet bardzo… Spokojnego popołudnia! O.
ekolozkaa
27.11.2009 11:37
Nie dziwię się wcale, a wcale, że zostało wpisane na listę UNESCO. Kolorowo i klimatycznie… Pozdrowienia przesyła kolejna wielbicielka Apfelstrudel! :)
obiezy_swiatka
27.11.2009 18:17
Ekolożko, wielbicielko Apfelstrudla ;), jakbyś była kiedyś w tamtej okolicy, to warte to miasteczko zobaczyć :) Serdecznie pozdrawiam! O.
Gość: jodo8, 77-253-82-61.adsl.inetia.pl
09.12.2009 23:22
Czytam właśnie książkę pt Tunele, autorstwa Rodericka Gordona i Briana Williamsa. Zdjęcie wąskiej, tunelowej uliczki żywcem wzięte z tej znakomitej powieści. Uściski Joter
obiezy_swiatka
11.12.2009 20:57
Joter, ja tej książki nie znam, ale jej poszukam po niemiecku, może jest. Serdeczności! :) O.

Komentarze:
Gość: capucine, areims-256-1-78-228.w90-58.abo.wanadoo.fr
24.11.2009 18:02
hmm, tajemniczo brzmi;-) Co tam robilas takiego przyjemnego? U nas, z dziwnych nazw ulic jest ulica 80, uliczka Kotow, i musze sobie przypomniec inne. Zadnych otchlani piekielnych ani niebiosow nie ma. Milego wieczora:-)
obiezy_swiatka
24.11.2009 18:22
Capucine, po prostu to był taki przyjemny dzień. Bardzo mi się tam podobało :) Fajna ta Kocia ulica ;) Jak masz ochotę to zajrzyj proszę tu, odwiedzający mnie Blogowicze pisali w komentarzach o różnych śmiesznych nazwach :). Ciepłego wieczoru! O.
Gość: capucine, areims-256-1-78-228.w90-58.abo.wanadoo.fr
24.11.2009 20:12
Znam, znam dobrze ten wpis! Jest szalenie ciekawy i M. smial sie bardzo bo zna troche niemiecki. Buziaki. Konczymy zupe i tarte a jutro pani M musi sie wziasc za gotowanie, niestety bo cos jej motywacji brakuje:-)
obiezy_swiatka
24.11.2009 21:06
Capucine, a bo te nazwy czasem takie śmieszne ;) U mnie jutro będzie chińszczyzna :) Serdecznie pozdrawiam! O.
chiara76
25.11.2009 16:28
jak wiesz, ja też lubię średniowieczne budowle, gotyk w szczególności chociaż i romańskie mnie tez ciekawią…najmniej lubię barok;( to chyba dlatego, że nie lubię zdobień, lubię prostotę i skromność, z drugiej strony ciekawe, jak by mi się te gotyckie wnętrza podobały z ówczesną polichromią , pewnie też trochę mniej.
Gość: capucine, areims-256-1-78-228.w90-58.abo.wanadoo.fr
25.11.2009 20:32
Jak tam z chinszczyzna? Czy jestes tak ambitna (o co Cie posadzam w skrytosci ducha;-)) ze robisz sama, czy zamawiacie? Ja mam szczescie ostatnio bo mam 2 studentki, jedna z Madagaskaru, druga z Kambodzy, i poprzynosily nemy domowej roboty do sprobowania! Z sosami! Cos pysznego, a jakie sliczne byly, takie malutkie jak paluszki. Jedna robila je 3 h a druga tylko 2..:-)To ja juz wole zamowic..Sciskam Cie
obiezy_swiatka
25.11.2009 22:10
Chiaro, ja podobnie jak Ty. Przepych i bogactwo w architekturze mi się nie podoba. Dobrego wieczoru! :) O.
obiezy_swiatka
25.11.2009 22:14
Capucine, fajnie masz ze studentkami :) Z chińszczyzną to jest tak, pół na pół, tzn. kupuję mrożonkę warzywną tzw. mieszkankę chińską, do tego gotuję ryż i chiński makaron, mięsko i mieszam, do tego chiński sos. Ale czasami zamawiamy również :) Mi i tak najlepiej smakowała w Chinatown w Chicago, ale tu też jest dobre ;) Serdecznie pozdrawiam! O.
agpagp
26.11.2009 11:42
Obieżywświatko będzie mi miło zagościć w Twoich zakładkach :)) Sama zlikwidowałam jakiś czas temu bo nie chciałam by ktoś się poczuł zobligowany do umieszczenia mnie w swoich skro mnie nie czytał :)) A o kościołach to możesz pisać cały czas :) uwielbiam architekturę sakralną :)) Na Pomorzu dwa lata temu nie odpuściliśmy niczemu :) a cmentarzom zwłaszcza :))
obiezy_swiatka
27.11.2009 18:16
Agpagp, fajnie, właśnie pytałam, bo u Ciebie nie ma żadnych zakładek, nie wiedziałam, czy Ci linkowanie nie przeszkadza. Dziękuję, zaraz umieszczę link do Ciebie :) Tak, budowle sakralne są takie ciekawe. Napiszę jeszcze o niektórych z nich. Wasza wyprawa pomorska była na pewno bardzo interesująca :) Dobrego weekendu! O.

0 comments on “Quedlinburg

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *