Þingvellir- woda i zieleń

Þingvellir – islandzki park narodowy

Islandia, ta tajemnicza wyspa wulkanów, lawy, gorących źródeł, była od dawna na naszej liście. Jednak z racji tego, że nie latamy samolotami, dotarcie do niej nie było zadaniem łatwym. Ale w tym rok w końcu udało nam się przeprowadzić krótki wprawdzie, ale pełen wrażeń, rekonesans.
Dzisiaj pokażę Wam jeden z parków narodowych Islandii – Þingvellir.

Þingvellir - islandzki park narodowy

Þingvellir

Þingvellir znajduje się niedaleko Reykjaviku, dojazd do niego jest więc bardzo łatwy. Park został utworzony w 1928, a od 2004 roku figuruje na liście UNESCO.

Położony jest nad wielkim, tektonicznym, jeziorem Þingvallavatn. To tutaj właśnie euroazjatycka płyta tektoniczna styka się z płytą północnoamerykańską.

Przeglądając się w lustrzanej tafli - jezioro Þingvallavatn, Islandia

 

Woda, woda, woda - Þingvellir, Islandia

Obszar ten pełen jest wąwozów, szczelin, większych i mniejszych jezior…. Woda i skały pośród soczystej zieleni. Nawiasem mówiąc: dla mnie, po kilkumiesięcznej suszy w Niemczech i nieobecności koloru zielonego, była to prawdziwa uczta dla oczu. Nie mówiąc o tym, że w końcu było czym oddychać!

Þingvellir, Islandia

 

Jeden ze szlaków w Þingvellir, IslandiaTo miejsce ważne jest dla Islandczyków również ze względów historycznych. W 930 r. po raz pierwszy zebrał się tutaj islandzki parlament – Althing.

 

Islandzki park narodowy - Þingvellir

 

Podróżując po Islandii

Islandia

3 comments on “Þingvellir – islandzki park narodowy

  1. witaj, Islandia, to nie moja bajka, jedyne co mi tam przypadło do gustu to ilość ludzi. zielono mam u siebie na szczęście :) pozdrawiam serdecznie L

    • Obiezyswiatka

      U nas niestety słońce spaliło zieleń. Od maja do końca sierpnia spadło mniej deszczu niż kot napłakał. Raz popadało przez 2 godziny. Już w lipcu panowały jesienne barwy. Dopiero we wrześniu trochę odżyło. Dlatego jak zobaczyliśmy prawdziwą zieleń, to się bardzo ucieszyliśmy :)
      Mi się Islandia spodobała, bo jest inna. Takiego krajobrazu na co dzień nie mam, a że lubię surowość, pustkę itp. było pięknie :) Mieszkać bym jednak tam nie chciała, ale od czasu do czasu powędrować, zobaczyć, poznać nowe – czemu nie.
      Macham!
      O.

  2. Jest zieleńsza niż mi się wydawało :) Pierwsze skojarzenia z Islandią: szaro, wietrznie, bure niebo, ziemia pokryta marną roślinnością. I okrutne morderstwa z książek Indridasona ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *