Alte Synagoge w Essen

Stara Synagoga

w Essen.

Stara Synagoga (niem. Alte Synagoge) w Essen znajduje się w samym centrum miasta. Architektem tej monumentalnej budowli był Edmund Körner, znany budowniczy niemiecki. Synagogę oddano do użytku w 1913 r.  Wtedy wspólnota żydowska liczyła ok. 4000 członków. W czasie nocy kryształowej w 1938 podzieliła los innych świątyń żydowskich w Niemczech – została podpalona, a potem zamknięta. Przetrwała jednak II wojnę światową (mimo, że Essen było bombardowane przez aliantów ze względu na zakłady Kruppa), ale już nie wróciła do swojej roli. Utworzono w niej muzeum wzornictwa przemysłowego. Dopiero pod koniec lat 70.  zdecydowano się na otwarcie synagogi jako miejsca pamięci, jako polityczno-historycznego centrum. W 2008 r. zostało ono zamknięte i po dwóch latach przebudowy, odbudowy, rekonstrukcji otworzono synagogę jako Dom Żydowskiej Kultury i muzeum.

Obecnie synagoga jest dostępna dla zwiedzających (za darmo). Można w niej zapoznać się z kulturą żydowską, obejrzeć ciekawe wystawy, a także wziąć udział w różnych panelach dyskusyjnych, które są tu organizowane regularnie.

Na koniec dodam tylko, że gmina żydowska w Essen istnieje, liczy ok. 1000 członków, a modli się w innej, nowej, synagodze, wybudowanej w latach 50.

20 comments on “Stara Synagoga

  1. oryginalna fasada, ciekawe monumentalne wnętrze.
    atoli, co do wystawy żydowskich osobistości uczucia mieszane. stąd jeden krok do wystawy o zgoła odmiennych intencjach – spod znaku „poznaj Żyda”. i czy nie lepiej w ogóle postrzegać ludzi nie przez narodowościowo-religijne pryzmaty, a wyłącznie dzięki ich osobistym dokonaniom i walorom?
    a może przemawia przeze mnie środkowoeuropejskie skrzywienie. ostatecznie, coś trzeba pokazywać w muzeum ;-)

    • Obiezyswiatka

      Er, à propos właśnie takich wystaw. Obecnie w Muzeum Żydowskim w Berlinie jest specjalna wystawa pt. Cała prawda…, która mierzy się,przewrotnie, z różnymi pytaniami (również tymi niepoprawnymi politycznie – tak przynajmniej piszą na stronach muzeum, sama jeszcze jej nie widziałam, ale mam nadzieję, że zdążę ją zobaczyć).
      W Starej Synagodze można zobaczyć historię gminy esseńskiej, poznać dzieje kilku rodzin, oglądnąć zdjęcia z czasów sprzed wojny, zapoznać się z przepisami kuchni żydowskiej, posłuchać muzyki itp. Są też multimedialne prezentacje. Mnie zainteresowało to muzeum. Zaglądam tam chętnie.
      O.

  2. Po prostu ładne. Wzornictwo, ale już nie przemysłowe.

    • Obiezyswiatka

      Slawnw, pamiętam, że jak pierwszy raz zobaczyłam tę synagogę, to zdumiała mnie jej masywność. W porównaniu np. z krakowskimi.
      O.

  3. Bardzo cinteresujący wpis i bardzo ładne zdjęcia :)
    Kultura żydowska jest dla mnie niezmiernie ciekawa. Gdy zwiedzam polskie miasta, staram się zawsze dotrzeć do synagogi. Wnętrza widziałam tylko w Krakowie.

    • Obiezyswiatka

      Fotoart, cieszę się, że Cię wpis zainteresował :)
      Kultura żydowska jest bardzo bogata. Z krakowskich synagog najbardziej podoba mi się synagoga Tempel.
      O.

  4. bardzo mi się podobają te schody … czasem tak mi smutno kiedy pomyślę jak dużo bardziej bogata byłaby polska kultura, sztuka, nauka gdyby nie tragedia wojny, która nas pozbawiła tak wielu wybitnych ludzi

    • Obiezyswiatka

      Peregrino, tak, tyle istnień ludzkich pochłonęła wojna.
      Dlatego my powinniśmy się starać, aby nic takiego się nie powtórzyło…
      O.

  5. Fantastyczny wpis, cudowne zdjęcia, lubię gdy przypomina się kontekst historyczny opisywanych miejsc:) Pozdrawiam

    • Obiezyswiatka

      Zielona Milo, cieszę się, że wpis Ci się spodobał :)
      Pozdrawiam majowo!
      O.

  6. przyzwyczajona do synagog z Krakowa czy z Pragi jestem nieco zaskoczona. Ona jest ogromna! :) ale uboga w ornamenty i zdobienia jakie zdarzają się w świątyniach KK. co do wystawy … wolę takie rozwiązanie niż to które widziałam w Inowłodzu – sklep spożywczy i stoliki barowe przed wejściem.

    • Obiezyswiatka

      Pestko, tak, jest duża i monumentalna. Krakowskie synagogi są od niej o wiele starsze, więc różnica jest już widoczna stylu. Zdobień nie ma, wystrój został zniszczony w czasie nocy kryształowej i później.
      Sklep spożywczy i bar mnie razi, takie użytkowanie świątyń (wszystko jedno jakiego wyznania) smuci mnie.
      O.

  7. ja mam jakas taka fascynacje kultura zydowska w sobie. ucieszylabym sie, gdyby sie okazalo, ze jestem Zydowka z pochodzenia, co wydaje sie nie byc tak calkiem niemozliwe, po tylu wojnach, zaborach, wedrowkach ludow…wszystko jest mozliwe, mysle?

    • Obiezyswiatka

      Moniko, i mnie fascynuje kultura żydowska. Sama pochodzę z małego miasteczka, w którym Żydzi stanowi dużą część mieszkańców.
      Co do przodków, to wszystko jest możliwe. A szukałaś informacji o nich? Przodkowie nasi czasem są pełni tajemnicy.
      O.

  8. W kolorach za dużo pstrokacizny, jak na mój gust, ale 'fałszujące rzeczywistość’ (to a’propos artykułu, który ostatnio czytałem nt. manipulacji fotografią w imię czegoś) foty cz-b najlepiej chyba oddają atmosferę.
    PS. Nie miałem pojęcia, że por. Columbo to właściwie Ajzyk Columbower ;)

    • Obiezyswiatka

      IamI, a wiesz, że też mi się cz-b wydają najlepsze. Ale chciałam pokazać stan dzisiejszy, z kolorami. Właściwie to synagoga utrzymana jest w żółtej tonacji, mnie wyszły na zdjęciach również intensywne pomarańcze (ale aż takich tam nie ma) – to zasługa zimowego światła ;)
      A por. Columbo to był świetny gość!
      O.

  9. Synagoga piękna, ale ten pomarańcz na ścianach psuje wrażenie.

    • Obiezyswiatka

      Akaszo, może zdjęcia fałszują nieco kolory. Bardzo intensywny nie jest.
      O.

  10. Piękna jest. Cud, że przetrwała.

    • Obiezyswiatka

      Manitou, przetrwała, ale była też zniszczona. To ostatnie odnowienie dodało jej zapewne nowego blasku.
      O.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *