Żółty kwiat

Muzeum Folkwang i Villa Hügel

Napisane: 19.04.2009
Prognoza pogody pokrzyżowała nam plany, a potem zrobiła psikusa w postaci ładnej pogody.
W każdym razie tam, dokąd chcieliśmy się wybrać, miało lać i dąć z całej siły, więc postanowiliśmy zostać w domu i odwiedzić muzea.
Tak też zrobiliśmy. Nie muszę jednak dodawać, że pogoda się polepszyła i to był słoneczny weekend, również tam, gdzie nas nie było ;) Ale może następnym razem.
A że ja zapragnęłam nagle poobcować z dziełami ulubionego Van Gogha i innych, więc wybór padł na Muzeum Folkwang. Z racji remontu jego zbiory są wystawione w innym miejscu, w zabytkowej posiadłosci znanych potentatów przemysłowych rodziny Krupp. Posiadłość ta nazywa się Villa Hügel.
I tak drepcząc po zabytkowych schodach i wielkich salach podziwiałam ulubionego Van Gogha, Moneta (tu przypominała mi się podróż jego śladami z ubiegłego roku), Courbeta (równie dobrze mi znanego), kolorowego Gauguina, frapującego Muncha i pozostałych mistrzów pędzla. Tym razem najbardziej zainteresował mnie Salvador Dali i jego Aptekarz, ale o nim kiedyś przy okazji :)
A teraz już zdjęcia:

*****
Komentarze:
kocurkowata
19.04.2009 18:53
Obiezyswiatko – takie kwiecie ( ale też kwitnące podobnie obficie rododendrony ) widziałam ostatnio tylko w Niemczech:))) Dzieki:) K.
chiara76
19.04.2009 19:06
lubię te zachodnie muzea, ze względu na to, jakiej jakości dzieła w nich są…jeszcze bardziej uwielbiam przymuzealne sklepiki, gdzie można nabyć bardzo fajne suwenirki, kalendarze, zakładki itd. W Monachium nabyłam sobie…kalejdoskop (możesz się śmiać z mojego zdziecinnienia;).
obiezy_swiatka
19.04.2009 19:35
Kocurkowata, byłaś w Berlinie jak planowałaś??? Widziałam Cię?? :) Buziak! O.
obiezy_swiatka
19.04.2009 19:36
Chiaro, nie śmieję się! Ja uwielbiam kalejdoskopy! Nie mam w domu żadnego, bo ten który miałam się potłukł, ale uwielbiam! :) A w muzeum i ja coś zakupiłam i wysyłam jutro do Ciebie pocztą ;) Ciepło pozdrawiam! O.
chiara76
20.04.2009 15:28
o widzisz, to myślałam, że tylko ja tak lubię kalejdoskopy ( z dzieciństwa pamiętam, że za moimi przepadałam;). A za pocztówkę z góry dziękuję, już się nie mogę doczekać;)
obiezy_swiatka
20.04.2009 15:34
Chiaro, :) O.
ja-zolza
20.04.2009 17:05
pięknie :)) mordka :*
ekolozkaa
20.04.2009 17:22
I ja lubie zachodnie muzea z tego samego powodu co Chiara :) A czwarte zdjecie od gory jest przepiekne! Robilas go jakas specjalna technika? :)
kot_w_butach84
20.04.2009 17:55
Śliczne zdjęcia! Oby więcej takich wypraw:-)) Pozdrawiam serdecznie!
raz79
20.04.2009 20:17
Świetne zdjęcia :)
kocurkowata
20.04.2009 20:31
Nie widziałaś mnie:), moja koleżanka od wyjazdów trwoni obecnie pieniądze na Kubie, Berlin został zepchnięty na lipiec:) A panoszące się kwiecie widuję w Hesji, jak bywam u innej koleżanki:) Pozdrówka. K.
obiezy_swiatka
20.04.2009 22:09
Zołziku, odmordkowuję :) A jak Ci na urlopie? O.
obiezy_swiatka
20.04.2009 22:13
Ekolożko, zachodnie muzea są chyba również bardziej otwarte na turystów. Przynajmniej tam nie mam uczucia, że ktoś mnie ciągle obserwuję tak, że boję się oddychać, aby oddechem nie uszkodzić dzieł ;) To zdjęcie z koniem i mgłą? Nie, żadna technika. Użyłam zoomu. To wszystko :) Pozdrawiam serdecznie! :) O.
obiezy_swiatka
20.04.2009 22:14
Kocie w butach, dziękuję :) A tak, lubię takie małe wycieczki :) Dobrego wieczoru! O.
obiezy_swiatka
20.04.2009 22:14
Razie, dziękuję bardzo :) Pozdrawiam! O.
obiezy_swiatka
20.04.2009 22:15
Kocurkowata, a już się przestraszyłam, że się minęłyśmy! A na kiedy planujesz Hesję? Nie musisz zdradzać, jak nie chcesz zapeszyć :) Buziaki, O.
kocurkowata
22.04.2009 17:27
Za miesiąc Hesja przyjeżdża do mnie:) Czyli ja tam może na jesień, ale nie na pewno … Fluidzik miły:) K.
jodo8
22.04.2009 23:17
Dziękuje jeszcze raz za maila z przepisem. Zdjęcia są niesamowite, jakby nie z tego świata, tak fajne, ze aż nierealne. Tym postem przypomniałaś mi pewien nasz wyjazd, ale za długo o tym opowiadać… napiszę na blogu. Pozdrawiam Cię serdecznie Joter
chiara76
23.04.2009 16:31
dziękuję za Klimta, który wczoraj do mnie dotarł, o czym nie omieszkałam wspomnieć na blogu i w emailu;)
obiezy_swiatka
23.04.2009 17:58
Kocurkowata, fluidziki słoneczne odsyłam :) O.
obiezy_swiatka
23.04.2009 17:59
Joter, mam nadzieję, że się dobrze będzie piekło :) Poczytam o Twoim wyjeździe z przyjemnoscią! O.
obiezy_swiatka
23.04.2009 18:00
Chiaro, super, że dotarł. Maila przeczytałam dopiero dzisiaj, bo mnie czas nieco pogonił :) Dobrego wieczoru! O.
jodo8
23.04.2009 18:21
Produkty kompletuję, blog napisałam. Z poczuciem właściwie wykorzystanego czasu, idę poobserwować moje maleńkie, rozrabiające kurczaczki. Pozdrawiam Cię serdecznie Joter
obiezy_swiatka
26.04.2009 18:22
Joter, odpozdrawiam, a wieczorem poczytam, co u Ciebie :) O.
ekolozkaa
27.04.2009 20:02
Myslalam, ze to jakas specjalna technika, bo wydaje sie jakby lekko mgliste. W kazdym badz razie szalenie mi sie podoba! :)
obiezy_swiatka
27.04.2009 22:36
Ekolożko, nie, żadna technika. Po prostu udało mi się sfotografować trochę mgły :) O.
maga-mara
27.04.2009 23:49
imponujace zbiory. Masz jakies swoje ulubione obrazy? cudna magnolia, gdyby tam mogla zjawic sie w moim ogrodzie (to by pewnie caly zajela, ale i tak byloby warto) :) Pozdrowienia
obiezy_swiatka
28.04.2009 15:33
Mago-maro, ja uwielbiam van Gogha, zwłaszcza Buty. Ale i Moneta czy Gougina. Ale właśnie tak jak pytasz, nie mam może wielu ulubionych malarzy, ale poszczególne obraz różnych artystów. Ostatnio powrociła fascynacja Appią (o jednym z jego interesujacych obrazów pisałam we wpisie poprzednim). Zachwyt magnolią podzielam :) Dobrego popołudnia! O.

0 comments on “Muzeum Folkwang i Villa Hügel

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *