Jenisej

Napisane: 24.09.2010
Jenisej – wielka, mistyczna, rzeka Syberii.
Niestety, widziałam ją tylko z pociągu.
Ale i ten widok wywarł na mnie wrażenie…

Czy macie swoje ulubione rzeki?

*****

Komentarze:

Gość: czara, chello089077136184.chello.pl
24.09.2010 18:34
Piękne zdjęcie, to drugie!!! (Czy zaskoczę Cię, jeśli odpowiem – Sekwana?)
obiezy_swiatka
24.09.2010 18:45
Czaro, bardzo się cieszę, że Ci się to zdjęcie podoba, wstałam bladym świtem i czekałam, czekałam, a pociąg pędził z nocy w świt przez most :) Sekwana! :) No jasne przecież :) O.
konfli-ktowa
24.09.2010 20:05
Fakt, że ja się o tej syberyjskiej rzece jedynie uczyłam, a Ty ją widziałaś, to dopiero robi na mnie wrażenie :) Potężna rzeka i fotki świetnie to odzwierciedlają. Niewiele rzek widziałam, nie mam więc dużego wyboru, ale do Czarnej Hańczy czuję szczególny sentyment.
obiezy_swiatka
24.09.2010 20:08
Konfliktowa, ale jeszcze wszystko przed Tobą, Jenisej też :) Czarną Hańczę znam tylko z doskoku i żałuję, że nasza znajomość taka powierzchowna. Ja nawet nie wiem, czy ona sobie mnie przypomina ;) O.
dr_ewa999
24.09.2010 20:17
Wisła!!! Jestem patriotką :))
agpagp
24.09.2010 20:50
przepiękne to zdjęcie ze wschodem ! takie… nieziemskie :) Ja pozostanę wierna Warcie w końcu płynie pół kilometra od mojego domu :)
gania76
24.09.2010 21:22
Piękna! Ja również, jak przedmówczyni, mieszkam nad Wartą (hm… może mieszkamy niedaleko siebie?), i bardzo tę rzekę lubię.
atanerusa
24.09.2010 23:18
Obiezyswiatko, jakos nigdy nie zastanawialam sie czy mam ulubina rzeke, chyba nie. Bo najbardziej lubie male gorskie strumyki najchetniej z wodospadem. Zycze milego weekendu:)
obiezy_swiatka
25.09.2010 14:31
Dr_Ewo, czekałam na Wisłę :) O.
obiezy_swiatka
25.09.2010 14:31
Pestko, a to rozumiem, z blisko przepływającymi rzekami należy trzymać sztamę :) O.
obiezy_swiatka
25.09.2010 14:32
Ganiu, to w takim razie Warta wygrywa :) O.
obiezy_swiatka
25.09.2010 14:34
Ataner, Pan W., kiedy mu zadałam to pytanie, to stwierdził, że trudne jest :) Górskie potoki też lubię :) O.
ekolozkaa
25.09.2010 21:33
Jest taka rzeka w Gorcach, Kamienica, i to do niej czuję duży sentyment. Przeczytałam jednym tchem wszystkie zaległości i czekam na Pekin. :) Koleżanka miesiąc temu wróciła z Chin i będę mogła Wasze wrażenia porównać. :) pozdrawiam ciepło!
kocurkowata
27.09.2010 17:49
Ja do rzek sentymentu nie mam, chociaż na Warcie pływałam jako wyczynowa wioślarka i dlatego bardzo lubię specyficzny zapach wody w rzece. Wolę strumyki, moga nawet być rwące:) Zdjęcia zamglonej porannie wielkiej wody – to jest coś!
e.milia
27.09.2010 21:03
Ah, jak zazdroszczę Ci tej wyprawy. Ale to nie jest zawistna zazdrość, tylko taka pozytywna, motywująca do planowania kolejnych podróży :) Czytam wszystkie części opisu Twojej podróży j z wypiekami na twarzy. Nas również ciągnie, żeby pojechać do Moskwy, wsiąść w kolej transsyberyjską i wyruszyć daleko na wschód…
obiezy_swiatka
28.09.2010 09:38
Ekolożko, Gorce przepiękne :) A co do porównań, to ich nie lubię, zwykle któraś ze stron wychodzi na minus. Wydaje mi się, że wspomnienia z podróży są tak indywidualną sprawą, że lepiej też nie słuchać, gdzie jest ładnie, a gdzie brzydko. Potem ludzie opowiadają, że się nasłuchali, że coś jest takie a nie inne, a jest inaczej. To tak jak z ciastkiem, nawet najpyszniejsze nie będzie odpowiednie dla wszystkich. Mnie coś może się nie podobać, ale innej osobie własnie to przypadnie do gustu. Ja tam zwykle wszystko dzielę przez pół. Z pozdrowieniami. O.
obiezy_swiatka
28.09.2010 09:39
Kocurkowata, wyczynowo wiosłowałaś? Ale ciekawie :) Ty to jesteś utalentowana! Strumyczki też lubię :) Uściski. O.
obiezy_swiatka
28.09.2010 09:40
E.milio, no to pakuj plecak i wsiadaj :) Pozdrawiam. O.
ekolozkaa
28.09.2010 12:51
Z tymi porównaniami to może źle się wyraziłam. Po prostu lubię zwracać uwagę na to, na co w danym kraju zwrócili inni ludzie, a zwykle zwracają na co innego, inaczej postrzegają to, co sie dookoła nich znajdowało. To jest trochę podobne to kolekcjonowania wrażeń innych osób, bo sa ciekawe właśnie przez te rożnorodność opinii. I też uważam, że nie ma opinii gorszych i lepszych, po prostu sie różnią i to jest ciekawe. Nie wiem, czy rozumiesz. :) Opiniami negatywnymi się generalnie nie sugeruję, tymi pozytywnymi owszem. :) Jeśli mam ochotę odwiedzić jakies miejsce, to choćby mnie pół świata przekonywało, że tam nie ma po co jechać, to ja jak ten wół pojadę, żeby sie chociażby przekonać czy mieli rację.
obiezy_swiatka
28.09.2010 16:50
Ekolożko, tak, rozumiem. Tak przypuszczałam, ale że ja ostatnio zostałam skonfrontowana z tezą, że powiedziałam, że jest tak a tak, a było inaczej, i że ja w ogóle to się nie znam, bo ktoś inny powiedział, że było inaczej i tak było itp.., więc te porównania mnie nieco przestraszyły w Twoim komentarzu. Bardzo dobrze, że jeździsz tam, dokąd chcesz, też tak czynię ;) O.
enzowy
05.10.2010 20:44
tak, ulubiona to San, taki bieszczadzki, czyli jeszcze gorska rzeka. dobre wspomnienia. druga ulubiona rzeka to men, bo jak mogloby byc inaczej:-)))
obiezy_swiatka
05.10.2010 21:18
Enzowy, San znam :), Men niestety gorzej, chociaż planowałam w zeszłym roku wypad rowerowy własnie szlakiem nad Menem. Ale wygrała Werra ;) Ciepło pozdrawiam! O.
jodo8
12.10.2010 17:59
A ja kocham pierwszą miłością rzeczkę Jeziorkę. Krętą, nieujarzmioną, nad którą się urodziłam . I nad nią pierwsze pocałunki! Przepiękne zdjęcie Jeniseju o świcie wzbudza niezwykłe emocje, podobne jakie wyzwala w duszy pierwsza oznaka i powiew wiosny! Joter
obiezy_swiatka
13.10.2010 01:12
Joter, na pewno masz piękne wspomnienia związane z tą rzeką :) Cieszę się, że Ci się podoba zdjęcie :) O.

0 comments on “Jenisej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *