Dynia

I znowu była przerwa

Ale śpieszę poinformować, że już wróciłam.
Tym razem z Krakowa i okolic. Wiele wolnego czasu nie miałam, ale udało mi się nacieszyć się piękną pogodą, jesiennym słońcem i kasztanami pod nogami. I kilkoma dobrymi wystawami. Do tych ostatnich należy m.in. wystawa w Pałacu Sztuki na Placu Szczepańskim RH75 z pracami Ryszarda Horowitza. Jego fotografie wprowadzają widza w całkiem inny świat… Dla ducha były rozmowy z Przyjaciółmi (jak zwykle za krótkie!) i nieoczekiwane dwa (przypadkowe?) spotkania na ulicy z osobami, których nie widziałam od lat dziesięciu i więcej i z którymi kontaktu nie mam, ale kiedyś byliśmy bardzo zżyci (jedna z nich poznała mnie po głosie, kiedy obok mnie przechodziła, właśnie telefonowałam ;), z drugą wpadłyśmy na siebie w drzwiach sklepu). Z zajęć prozaicznych była uczta dla podniebienia, czyli kopytka, pierogi i polski chleb :)
A przy okazji wędrówek po krakowskim Kazimierzu trafiłam na lokal, w którym podawane są dania przygotowane wg przepisów blogerów. Sam pomysł mi się spodobał, a że i tak właśnie była pora obiadowa, więc wstąpiłam, aby spróbować. Ale akurat wtedy kopytek ani pierogów nie było ;)

Blogerzy gotują w Krakowie

 

Witam Was zatem jesiennie i biorę się za nadrabianie zaległości w czytaniu Waszych blogów :)

29 comments on “I znowu była przerwa

  1. O – moja przyjaciółka mówi, że nie ma przypadków, wszystko dzieje się z jakiejś przyczyny… A zna się z racji wykonywanego zawodu :) więc – ufając … wszystkich spotykamy ludzi po coś… :)

    A knajpka super ! Muszę zajrzeć przy okazji… :)

    • Obiezyswiatka

      Argonautko, Twoja przyjaciółka ma rację :) Na pewno.
      Co do jedzenia, to ja byłam trochę zaskoczona, bo moja definicja dania różniła się bardzo od dania, które dostałam. Przypuszczam, że to kwestia nazewnictwa. Ale z tego, co wiem, to menu zmieniają często. Sama idee jest ok.
      Pozdrawiam,
      O.

  2. Dobrze Cię znowu widzieć :) Pozdrawiam serdecznie i czekam na nowe wpisy!

  3. O, na Horowitzu tez byłam, kilka tygodni temu:)
    Fajnie, że wróciłaś:)

    • Obiezyswiatka

      Ikroopko, i jakie wrażenia? :)
      Jestem, jestem, muszę się tylko ogarnąć :)
      Z pozdrowieniami,
      O.

  4. Kochana Obieżyświatko, uściski, cieszę się, że wróciłaś!
    A.

  5. oh nie wspominaj o polskim chlebie, teskno mi, do Krakowa tez :)

    • Obiezyswiatka

      Artdeco, rozumiem, ale może coś się da zrobić z tą tęsknotą?
      Pozdrawiam!
      O.

  6. Dobrze, że już jesteś :) Nie wiem jak Ty ale ja lubię takie niespodziewane spotkania, przemiła niespodzianka. Pozdrawiam :)

    • Obiezyswiatka

      Gwiezdna, też lubię. Te akurat mnie okropnie zaskoczyły, bo żadna z tych osób już nie mieszka w Krakowie…
      Dobrego popołudnia!
      O.

  7. O nie – jak żyć bez pierogów i kopytek! Skandal! Wina Tuska! A nie, jego już nie ;-)

    • Obiezyswiatka

      IamI, no właśnie! Ale widocznie – jak mawiała poetka – „można żyć bez p…”, a nie, to o powietrze chodziło ;)
      Pozdrowienia!
      O.

  8. Fajnie, że już jesteś. Ja też wracam po przerwie. Oby jesień była dla nas piękna.
    Pozdrawiam :-)

  9. Ale, widzę, przerwa bardzo udana! :-) :-)

  10. Takie przypadkowe spotkania po latach to zawsze miła rzecz jest…
    Zawsze to bez krępacji, do woli można sobie poużywać w stylu: a pamiętasz jak…? ;)

    Pozdrawiam

    • Obiezyswiatka

      Sławku, ale długo nie porozmawiałam, kilka słów dosłownie. Ale miło było.
      Dobrego wieczoru!
      O.

  11. co to jest z tym polskim jedzeniem, że zaraz zaczyna się za nim tęsknić? ;-)

  12. Góra z górą się nie zejdzie, a człowiek z człowiekiem… ;)

    Byłaś w Krakowie??? I nic nie pisnęłaś? No chyba, że pisnęłaś, a ja w swoim zamocie przegapiłam :)

    Pozdrawiam!

    • Obiezyswiatka

      Ken, ale Ciebie wtedy nie było :) Minęłyśmy się. Ale myślałam ciepło o Tobie :)
      Macham!
      O.

  13. Miałaś bardzo sympatyczny urlop :) Kraków to moje ukochane miasto. Niestety złożyło się, że już 4 lata tam nie byłam :(

  14. przypuszczam, że byłem w Krakowie w podobnym czasie do Ciebie .. przenocowałem na Kazimierzu 23 sierpnia …

    bardzo ciepło pozdrawwiam ~~~~ :^)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *