Wiosennie

Unperfekthaus

Napisane: 15.01.2010
Unperfekthaus jest otwarty dla każdego.
Dla artystów, którzy chcą zaprezentować swoje dokonania i gości, którzy mają ochotę na przysłuchanie się muzykowaniu, obejrzenie prac malarskich, czy po prostu na łyknięcie nieco kultury…

Unperfekthaus

Esseński Unperfekthaus (Uph) został stworzony przed kilkoma laty z prytwanej inicjatywy jako centrum kultury, gdzie różnej jej formy żyją między sobą i ze sobą. Ideą jest sztuka otwarta i dostępna dla każdego. Jeśli więc jesteś artystą i chcesz działać w Uph dajesz dobrowolnie przyzwolenie, że różnorodni gość będą wchodzić i wychodzić, będą stawiać pytania albo pasywnie brać udział. Być może wrócą do ciebie albo już nigdy ich nie spotkach.
Uph dysponuje ponad 50 pomieszczeniami – scenami, salami, pokojami do ćwiczeń, jest również restauracja, możliwa jest organizacja służbowych spotkań (w tym wypadku za zamkniętymi drzwiami). Jako gość płaci się tylko 5,50 Euro i w tej cenie ma się napoje w nieograniczonej ilości (oprócz napojów alkoholowych) oraz możliwość brania udziału w tworzeniu sztuki w wielopiętrowym Uph – Nieperfekcyjnym Domu.
Obcowanie ze sztuką jest bezpłatne, artyści nie zarabiają na tym. Taki jest koncept.
Czasami odwiedzam Uph. Idea wydaje mi się bardzo dobra.
Inną sprawą są moje osobiste preferencje.
Z jednej strony nie jestem osobą, która tak po prostu weszłaby tam, gdzie właśnie jakiś całkiem mi obcy zespół muzyczny przygotowuje występ. Z drugiej strony – gdybym ja była artystą – goście by mi przeszkadzali w tworzeniu :) Jestem za pracą w ciszy, ale przecież nie każdy rodzaj tworzenia ciszy potrzebuje!

Sztuka nie istnieje bez odbioru. Są sztuki, w których ważniejszy jest proces tworzenia niż sam efekt, czyż nie?

*****

Komentarze:

Gość: czara, 77.236.0.20*
16.01.2010 03:16
Tak, zwłaszcza sztuka współczesna. Czasem przecież jedynym jej przejawem jest sam proces tworzenia… Bardzo mi się podoba ta idea, chętnie bym sobie tam weszła i się poprzyglądała.
chiara76
16.01.2010 11:14
podoba mi się ta idea…i tak, jednak jest tak, że bez odbiorów nie ma sztuki…artysta tworzący do szuflady, bez odbiorcy w jakikolwiek sposób więdnie, umiera , chyba nie ma dla twórcy niczego gorszego niż brak zainteresowania…jakiegokolwiek.
Gość: capucine, areims-256-1-50-251.w90-58.abo.wanadoo.fr
16.01.2010 11:26
Witaj Droga O., ja jestem ciekawska z natury i na pewno weszlabym posluchac jakby fajnie grali za sciana. Natomiast gdbybym to ja cos np malowala, to bylabym chyba raczej wsciekla jak rozni ludzie zadawaliby mi pytania. Mogliby podziwiac moje prace ale w ciszy;-)) Wiem, dziwna jestem;-) Buziaki
obiezy_swiatka
16.01.2010 12:13
Czaro, dom jest otwarty i można zaglądać, gdzie się chce. Ja ostatnio byłam tam z panem W., bo akurat on występował w roli artysty. Przechodziło kilku ludzi, po prostu z ciekawości. Ciepłej soboty! :) O.
obiezy_swiatka
16.01.2010 12:16
Chiaro, tak, masz rację. Uph nadaje się dobrze dla muzyków, rzeźbiarzy, malarzy… Ale chyba nie dla pisarzy czy poetów. Ja mam podobne nastawienie, jak Capucine, że efekt to mogliby podziwiać, ale nie chciałabym być obserowana przy pracy twórczej ;) Serdeczności! :) O.
obiezy_swiatka
16.01.2010 12:18
Capucine, nie jesteś dziwna, a jeśli tak, to obie jesteśmy :) Ja raczej myślałam o pisaniu niż malowaniu, wtedy by mi to przeszkadzało. Ale dla muzyków jest to jak znalazł. Udanego weekendu! :) O.
dr_ewa999
16.01.2010 12:21
to bardzo ciekawe, patrzeć jak powstaje dzieło,obcować ze sztuka i ludzmi, ktorzy ja tworzą…też chętnie bym tam zajrzała :)
obiezy_swiatka
16.01.2010 12:27
Dr_Ewo, idea jest ciekawa. Być przy sztuce, kiedy jest tworzona – jest interesujące. Z pozdrowieniami! :) O.
Gość: jodo8, aavz167.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.01.2010 15:46
Z wielkim opóżnieniem piszę, wybacz. Zawsze gdy coś tworzę, marzę o tym aby wszyscy wiedzieli ile wysiłku to kosztowało. Ile było zmagań. I teraz znalazłam na to sposób. Dokumentacja foto. Ale gdyby ktoś stał mi za plecami, to jednak strasznie rozprasza i ważne obserwacje gdzieś uciekają. Pozdrawiam Cię serdecznie Joter
obiezy_swiatka
25.01.2010 20:21
Joter, chyba każdy z artystów ma swój sposób tworzenia. Jedni potrzebuję publiki, inni ciszy. Dobrze, że dokumentujesz, bo przecież tworzenie to wielka praca! Uściski! :) O.

1 comment on “Unperfekthaus

  1. Pingback: Speakers’ Corner razy dwa | Zapiski Obieżyświatki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *